|
Blog > Komentarze do wpisu
Transatlantyk
Gdy transatlantyk wielki zatonął, Bez ofiar się nie obyło. Fakt ten żywotów wiele pochłonął. Pięć osób tylko przeżyło. Na tratwie wszyscy wylądowali Dzięki chaosu zrządzeniu I przez wód bezmiar podryfowali W nieznane, ku przeznaczeniu. Czterech ich było i jedna dama, Zły los ją tak był skazał. Trochę się bała wśród mężczyzn sama, Że słusznie - czas wnet pokazał. Bo gdy zgłodnieli - nerwowi byli, I ona też razem z nimi, Więc by się nieco uspokoili Kusiła ich wdzięki swymi. Gdy ją sen zmorzył, rzecze z nich jeden: "Co nam zależy panowie? Wszak siedem portów - i dziewcząt siedem, Poza tym nikt się nie dowie. Wszyscy się z jego mową zgodzili. O, straszny, okrutny losie! I z morską solą damę spożyli. Starczyło im na dni osiem. Lecz za dni cztery - ironia czysta - Pojęli, że należało Może inaczej ją wykorzystać, Niżeli zjadać jej ciało. A oto morał z tego zdarzenia, Na który każdy już czeka: "Dieta wpływ wielki ma bez wątpienia Na możliwości człowieka." sobota, 21 stycznia 2006, arbel1
|