|
Blog > Komentarze do wpisu
Na Marsie
Człowiek przemierza morskie głębiny Do wnętrza Ziemi też wdarł się, Ale doczeka jeszcze godziny, Gdy wyląduje na Marsie. Stanie, rozejrzy się dookoła Zdumiony pokręci głową, Po czym w zachwycie wielkim zawoła: "Kurnia! Jak tu kolorowo! Zieloną skórę mają dziewczęta, Różowe liście na drzewach, W kropki i ciapki wszystkie zwierzęta. A tu? O! Niebieski ptak śpiewa! Niebo jest Złote, liliowe chmury, Pomarańczowa jest woda, I żółty deszczyk leci wciąż z góry.. To nie jest deszczyk? A szkoda...." Przywita Marsjan go delegacja z chlebem i solą na tacy. On zaś zapyta "Cóż to za nacja?" Oni odrzekną - "Polacy!" "Ja też Polakiem jestem, lecz z Ziemi. U nas zupełnie inaczej. Szaro jest, smutno, ludzie zmęczeni I dużo błędów, wypaczeń. I nie ci rządzą wciąż, co powinni. Ludzie to próżni i podli. Z lewa, czy z prawa - nie chcą być inni, Mimo, że naród się modli". Marsjanie trochę go posłuchają, Zdumieni jego niewiedzą. Głowami kiwną i poziewają I tak mu odpowiedzą. "Przestań narzekać ziemski Polaku, Bo nas to trochę już nuży. Polskę ma każda planeta taką, Na jaką sobie zasłuży.." sobota, 11 lutego 2006, arbel1
|