|
Blog > Komentarze do wpisu
Marchewka
Rzecz to jest niebywała, mówią wszystkie warzywa. Marchewka się zaćpała i leży, jak nieżywa Przywiędła jej już natka i wyschła z wierzchu skóra Żałuje ojciec, matka i płacze cała natura. I nie ma dla dla niej ratunku. Za późno, by coś poradzić. I już jej Wielki Ogrodnik na nowo nie posadzi. Więc pora już na morał, co jasny jest jak słońce: Że nie tylko kijek, że nie tylko marchewka, Lecz każdy biały proszek zawsze ma dwa końce. środa, 14 czerwca 2006, arbel1
|